Hello! Surki że tak długo nie wchodziłam na bloga ale mnie nie było.A więc zacznę od początku.To było tak...
9 lipca wyjechałam do Turcjii, wróciłam dopiero 3 sierpnia
Cały czas miałam kontakt z Toffi. Potem wyjechałam nad morze do Pobierowa i byłam tam tydzień, od tamtego czasu ja i Toffi nie miałyśmy kontaktu próbowałam do niej dzwonić ale włączało się nagraj wiadomoś dzwoniłam do niej 4 razy ale czały czas nie odbierała.Było mi tak smutno i nawet do teraz jestem smutas zaczęłam sie z nia kolegować dopiero rok.A ona już wyjeżdża.:'(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz